Ograniczenie jest wyzwaniem

Ograniczenie jest wyzwaniem

Często myślimy o kreatywności jak o czymś, co nie zna limitów ani ograniczeń. Zgoda, wyobraźnia i twórczość potrafią ponieść nasze myśli bardzo daleko i doprowadzić do zaskakujących pomysłów. Dziś jednak chciałam się zastanowić nad uwalnianiem kreatywności w ostro postawionych granicach.

Think inside the box

Kto z nas nie słyszał korporacyjnego sloganu „think outside the box”, powtarzanego często do znudzenia i z pokpiwaniem. No bo jak tu coś nowego wymyślić, skoro wszyscy znamy stare ograniczenia? No właśnie! To jest prawdziwe wyzwanie – wymyślić nową drogę poprzez stary, dobrze znany teren, z uwzględnieniem istniejących ograniczeń. Czyli „think inside the box”: myśl w środku, otoczony limitami, granicami, problemami, które nie zależą od Ciebie i które (przynajmniej na razie) nie znikną. Podobnie zresztą Twyla Tharp w książce The Creative Habit (o której pisaliśmy tutaj na naszym blogu) przekonuje, że najpierw trzeba zacząć od pudełka, żeby pozwolić sobie na myślenie „out of the box”.

Na marginesie: będąc w środku takiego pudełka nie trzeba się koniecznie godzić na daną sytuację. Zawsze istnieje jakiś sposób, by dać znać (szefowi, klientowi, partnerowi), że dana sytuacja jest dla nas kłopotliwa i ograniczająca.

W taki sposób można wypracować nowe rozwiązanie dopasowane do sytuacji i nie dotyczy to wyłącznie biznesu. Dziś przyjrzymy się własnemu podwórku, mieszkaniu, zużywanym rzeczom i zajrzymy do… kosza na śmieci!

Ale od początku, skąd taki pomysł?

Zero waste – twórczo i ekologicznie

Dla osób troszczących się o środowisko segregacja śmieci jest rutynowym zachowaniem, ale osoby, którym jest mało poprzestać na segregacji i które idą krok dalej, wybierają ograniczanie śmieci do minimum. Na przykład przez rezygnację z plastiku lub ogólnie z produktów pakowanych. Idea zwana zero waste staje się coraz bardziej popularna. Zachowania konsumenckie, które 30 lat temu w Polsce były jak najbardziej naturalne, teraz powracają jako moda. I tej właśnie modzie na ograniczenia przyjrzymy się bliżej.

Coś z niczego

Minimalizacja ilości produkowanych śmieci otwiera pole dla pomysłowości. W jaki sposób można użyć ponownie rzecz, która wydaje się nieprzydatna? Jak dać rzeczom drugie życie? Jak sprytnie upcyklingować? Kilkadziesiąt inspiracji upcyklingu można znaleźć tutaj. Ale żeby podeprzeć się autorytetem, dodam, że podobne zadanie wykorzystała Tina Seelig w prowadzonym przez siebie kursie kreatywności na Stanfordzie – zadaniem studentów było wykorzystać zawartość kosza na śmieci, by stworzyć coś nowego, wartościowego. Efekty zadania można obejrzeć tu.

Zatem warto czasem narzucić sobie pewne ograniczenia i potrenować pomysłowość zarazem dbając o środowisko :)

 

 

 

 

Nie bądź taki, podziel się!
Share on Facebook
Facebook
Tweet about this on Twitter
Twitter
Pin on Pinterest
Pinterest
Share on LinkedIn
Linkedin
Email this to someone
email

Przeœlij komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *