DT Week – Service Design Network meetup w Krakowie

DT Week – Service Design Network meetup w Krakowie

Działając w obszarze design thinking, styczność z service design jest nieunikniona. Tematy te nie są sobie obce, ale jednak nie są ze sobą równoznaczne. Chcąc zebrac więcej doświadczenia obserwowałam tę dziedzinę prywatnie, czytałam blogi i artykuły,  a nawet wprowadzałam jej założenia do własnych projektów, ale nigdy wcześniej nie poznałam kogoś, kto studiowałby service design tak „oficjalnie” na jakiejś uczelni wyższej. Okazja pojawiła się podczas tegorocznego Design Thinking Week w Krakowie. Zrządzeniem losu okazało się, że własnie oficjalnie zatwierdzony został Serivce Design Network Chapter Poland (w skrócie SDNPoland)! Super!!! W ramach DT Weeku zorganizowane zostało spotkanie pod patronatem FLIKa i SDN Chapter Poland. W pomieszczeniach Socjomanii, krakowskiej firmy specjalizującej się w konsultingu i digitalizacji, spotkali się członkie SDNPoland, wielbiciele i praktykujący service design, oraz wszyscy zainteresowani tematem. To, co uderzyło mnie najbardziej, to pełne skupienie uczestników podczas prowadzonych prelekcji. Z reguły jestem zwolenniczką luźnego podejścia do wszelkich spotkań (w końcu wszyscy jesteśmy ludźmi i możemy się jakoś do siebie dostosować), ale tak zupełnie inna była cisza podczas wykładów – stanowi to na pewno o interesującym i wysokim poziomie prelekcji. A oto, co się zadziało: Spotkanie otworzyły Kasia Młynarczyk i Marta Kuroszczyk, matki-założycielki SDNPoland, obie studiujące service design. Carolina Pietyra z firmy AKTAN opowiedziała o roli service design w procesie transformacji w branży motoryzacyjnej i energetycznej. Ja przedstawiłam własne studium przypadku czy można relacje międzyludzkie traktować jako usługę. Kasia Młynarczyk przedstawiła podsumowanie tegorocznej globalnej konferencji Service Design Network, która odbyła się w Dublinie. W opowieściach z Service Design Network Conference kwestia kultury zdawała się być mega ważna, i dlatego Kasia sama wprowadziła ten wątek do swojej prezentacji. I ja się cieszę...