30 kółek

30 kółek

Z ćwiczeniem “30 circles” spotkałam się na Uniwersytecie Stanforda, podczas zajęć z Prof. Billem Burnettem, autorem książki “Design Your Life”. Ćwiczenie samo w sobie dość banalne, ale sposób w jaki zostało przeprowadzone pozytywnie wpłynął na moje zaangażowanie w dalszą część wykładu na temat metodyki Design Thinking. Już od wejścia witała nas jazzująca muzyka, a profesor przechadzał się po sali. Czuć było, że cały wykład jest pewnym doświadczeniem, przez które mamy przejść, że każdy element jest istotny, a warunki zewnętrzne tak dobrane, aby stworzyć odpowiednią atmosferę i wywołać określony wpływ.

Po krótkim wprowadzeniu, profesor poprosił nas, żebyśmy po dwóch stronach kartki (lub na dwóch kartkach) narysowali po 30 okręgów: w pięciu rzędach po sześć.

Pusta karta do ćwiczenia 30 kółek

Zadanie (Część 1):

Do każdego kółka należało dorysować coś tak, żeby powstał jakiś przedmiot, postać, itp. Przykład: uśmiechnięta emotikonka czyli okrąg z wrysowanymi oczami i buzią

W trakcie trwania zadania profesor chodził energicznie pośród nas i co jakiś czas wykrzykiwał ile sekund zostało do końca.

Refleksja

Po upływie dwóch minut rozpoczęła się dyskusja, zawiązana wokół pytań:

  1. Jak poszło?
  2. Jak muzyka i odliczanie czasu wpłynęły na Twoją kreatywność?
  3. Kto doświadczył efektu zatrzymania się (“zacięcia”), pustki, po której nastąpiło „olśnienie”, które pociągnęło za sobą kolejną serię pomysłów?

A jeżeli chodzi o same pomysły…..

  1. Kto narysował coś na zewnątrz kółka np. tworząc słońce?
  2. Kto połączył 2, 3 lub więcej kółek, np. tworząc okulary, gąsienicę itp.?

Jeżeli ktoś zasugerował się początkowym przykładem (uśmiechniętą buzią, czyli uzupełnieniem wewnątrz okręgu), rysowanie w innym stylu, czyli poza okręgiem lub łącząc kilka okręgów w jeden obrazek wcale nie było takie oczywiste! Po dyskusji, kiedy zobaczyliśmy nowe możliwości, przyszedł czas na drugą iterację.

Zadanie (Część 2):

Raz jeszcze należało dorysować coś do swoich 30 okręgów, tak, żeby powstały obrazki.

I znowu seria pytań:

  1. Jak poszło tym razem?
  2. Jak poznanie rozwiązań innych wpłynęło na Twoją kreatywność?
  3. Przy którym podkładzie muzycznym lepiej Ci się tworzyło?

Cel ćwiczenia

Celem ćwiczenia było pobudzić kreatywność nas, studentów, a przy okazji w praktyce pokazać, jak warunki zewnętrzne wpływają na naszą pomysłowość oraz wywołać doświadczenie blokady twórczej i nagłych olśnień w trakcie zadania. Z dyskusji nie wynikło jednoznacznie, że np. spokojna muzyka wpływa lepiej niż stresująca atmosfera. Każdy mógł natomiast zaobserwować w jakich warunkach pracuje mu się lepiej i jakie zjawiska pobudzają, a jakie blokują jego kreatywność.

Zastosowanie

Ćwiczenie “30 okręgów” świetnie sprawdza się jako rozgrzewkowy trening twórczości – jest proste do wytłumaczenia i wykonania, uwidacznia typowe zasadzki i specyfikę tworzenia, zakłada pracę indywidualną, ale jednak grupa ma wpływ na efekt końcowy… Nic dziwnego, że na pierwszym Kreatywnym Śniadaniu, które zorganizowaliśmy, to ono właśnie posłużyło jako mini-warsztat kreatywności. Zobaczcie sami jak było, zaglądając na nasz kanał Youtube :)

 

 

 

Nie bądź taki, podziel się!
Share on Facebook
Facebook
Share on Google+
Google+
Tweet about this on Twitter
Twitter
Pin on Pinterest
Pinterest
Share on LinkedIn
Linkedin
Email this to someone
email

Prześlij komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *